Znaki przeciwpożarowe - kto odpowiada za ich brak podczas kontroli?
Kontrola przeciwpożarowa to jeden z tych momentów, które potrafią zaskoczyć nawet doświadczonych właścicieli i zarządców obiektów. Dokumentacja się zgadza, gaśnice są na miejscu, a mimo to kontroler wskazuje uchybienie: brak lub nieprawidłowe znaki przeciwpożarowe. I wtedy pojawia się kluczowe pytanie - kto za to odpowiada i kto zapłaci karę?
Już na wstępie warto podkreślić jedno: podczas kontroli liczy się stan faktyczny obiektu, a nie deklaracje czy umowy z firmami zewnętrznymi. To właśnie ten fakt jest źródłem wielu nieporozumień.
Kto odpowiada za znaki przeciwpożarowe zgodnie z przepisami?
Odpowiedzialność za oznakowanie przeciwpożarowe wynika wprost z przepisów i spoczywa na:
- właścicielu budynku,
- zarządcy nieruchomości,
- użytkowniku obiektu (jeśli to on faktycznie nim zarządza).
Organy kontrolne, takie jak Państwowa Straż Pożarna, nie analizują, kto miał to zrobić, lecz kto odpowiada za bezpieczeństwo obiektu w danym momencie. Jeśli więc w budynku brakuje oznaczeń ewakuacyjnych, hydrantów czy gaśnic - odpowiedzialność spada na podmiot wskazany w dokumentach jako zarządzający.
Znaki przeciwpożarowe a odpowiedzialność podczas kontroli
W praktyce brak oznaczeń może skutkować:
- mandatem karnym,
- nakazem natychmiastowego usunięcia nieprawidłowości,
- w skrajnych przypadkach - ograniczeniem użytkowania obiektu.
Co istotne, znaki przeciwpożarowe muszą być nie tylko obecne, ale też:
- zgodne z aktualnymi normami,
- czytelne i widoczne,
- umieszczone w odpowiednich miejscach (drogi ewakuacyjne, sprzęt ppoż.).
Najczęstsze błędy, które wychodzą podczas kontroli
Z doświadczenia kontrolerów wynika, że problemy najczęściej dotyczą:
- całkowitego braku oznakowania w starszych budynkach,
- stosowania nieaktualnych lub nieczytelnych piktogramów,
- braku znaków po zmianie układu pomieszczeń,
- oznaczeń zasłoniętych regałami lub reklamami.
To drobiazgi, które na co dzień umykają uwadze, ale podczas kontroli są oceniane.
Jak zabezpieczyć się przed problemami i spać spokojnie?
Najrozsądniejszym rozwiązaniem jest regularny audyt oznakowania przeciwpożarowego - szczególnie po remontach, zmianach najemców czy reorganizacji przestrzeni. Warto traktować znaki nie jako realny element bezpieczeństwa ludzi.
Dobrze dobrane i prawidłowo rozmieszczone znaki przeciwpożarowe to jeden z najprostszych sposobów, by kontrola zakończyła się bez stresu, a odpowiedzialność nie zamieniła się w kosztowną lekcję.
Oznaczenia przeciwpożarowe jako test odpowiedzialności zarządcy
Choć temat może wydawać się techniczny, w rzeczywistości sprowadza się do prostego wniosku: kto zarządza obiektem, ten odpowiada za jego oznakowanie. Znaki są małe, ale ich brak potrafi mieć duże konsekwencje. A dobrze przygotowany obiekt to nie tylko zgodność z przepisami, lecz także realne bezpieczeństwo ludzi, którzy z niego korzystają.
Monterdrogowy.pl
Adres:
Ogrodowa 5 , 82-500 Mareza
Telefon:
781 410 470
Strona WWW:
https://monterdrogowy.pl/